Skocz do zawartości
Forum Turystyczne  logo forumturystyczne24.pl

Rekomendowane odpowiedzi

Montreal to drugie (po Toronto) co do wielkości miasto w Kanadzie (4 mln ludności), choć w różnych źródłach można znaleźć informację, że jest to jednak największe miasto kanadyjskie. Spór rozbija się o tzw granice miejskie miasta Toronto, w które niektórzy wliczają także okoliczne miasta jak Mississauga czy Etobicoke.

Natomiast na pewno Montreal jest najstarszym miastem kanadyjskim liczącym sobie niewiele ponad 450 lat. Amerykanie mówią o Montrealu `Paryż Ameryki` i jest w tym dużo prawdy.

Montreal to miasto całkowicie położone na potężnej wyspie (ok. 60 km długa, 20 km szeroka) pośrodku ogromnej rzeki Św. Wawrzyńca (St. Laurent river), która swoje żródło tak naprawdę bierze z wodospadu Niagara.

Największe ciekawostki

1.     Dzień pierwszy: Montreal ma największe na świecie tzw. Podziemne miasto (underground city) połączone pomiędzy kilkoma stacjami metra tunelami i przejściami,  mieszczącym na kilku piętrach w głąb galerie handlowe, restauracje, bary, butiki, kina, fontanny, szklane dachy, miejsca zabaw dla dzieci itd. Całość jest klimatyzowana. Na pewno warto tam spędzić jeden dzień.

2.     Drugi dzień, a może nawet i dwa,  to wędrówka po starym mieście, ktore tutaj wszyscy nazywają „ Old Montreal“. Najlepszą metodą na takie oglądanie to wypożyczenie dorożki. Panowie, którzy obwożą świetnie znają wszystkie najciekawsze miejsca, chętnie dużo i barwnie o nich opowiadają, znając szczegóły, których nie znajdziecie w przewodnikach, jak np. gdzie leży letni dom własciciela Google, oraz w jakim klasztorze siostrzyczki produkowały alkohol i sprzedawały go aby uzyskać pieniądze na pomoc biednym.

Old Montreal zaczynamy zwiedzać od Katedry Notre Dame, najpiękniejszego wnętrza kościelnego w całej Ameryce Północnej.  Widziałam wiele świątyń w swoim życiu, ale we wnętrzu tej naprawdę zapiera dech. Następnie deptakiem udajemy się na plac St. Jacques, po drodze masa kolorowych kawiarenek, restauracji, muzykantów, sklepów z pamiatkąmi, które kupujemy właśnie tam. Z tego placu możemy wejść na teren starego portu (Vieux Port), który obecnie jest parkiem rekreacyjnym. W starym porcie można wykupić krótkie wycieczki po rzece św. Wawrzyńca, zobaczyć piękne jachty, zabytkowe statki pirackie i inne atrakcje. Wstęp do parku jest darmowy.  Natomiast na samym końcu ulicy Notre dame mozna zwiedzić małe bezpłatne muzeum Mr. Jaqcues Cartier, który był nie tylko założycielem kolonii Francuskiej i świetnym politykiem ale także wielkim awanturnikiem, jak i zbieraczem przygód i kochanek.

3.     Na Dzień trzeci polecam Tzw. Oratorium, czyli kościół św. Józefa na górze Montroyal. Godnym uwagi jest nie tylko ogrom tego zabytku, ale historia uzdrowień dokonywanych przez skromnego brata Andre (Frère André), który był tylko oddźwiernym klasztoru. Brat Andre (najslynniejszy święty Kanady), został beatyfikowany przez JP II w 1982, a na mszy galowej śpiewała młoda Celine Dione, którą wtedy świat usłyszał po raz pierwszy. Piękna droga krzyżowa z rzeźbami naturalnej wielkości tuż obok Oratorium, oraz niezwykłe widoki na całe miasto od strony północnej z tarasu bazyliki, a od południowej z góry Montroyal, całkowicie dopełnią dnia.

4.     Dzień czwarty poświęciłabym na Ogród Botaniczny i tzw Biodome, w którym jest muzeum środowiska i żywej przyrody 4 stref klimatycznych – dżungli amazońskiej, lasu kanadyjskiego, Labradoru i strefy Antarktydy. Wszystkie strefy w sposób naturalny oddają temperaturę, wilgotność, roślinność, zwierzęta, ptactwo, oceaniczne ryby w ogromnych podziemnych akwariach, bobry, rysie, krokodyle no i co tam natura w tych strefach stworzyła. Gwarantuję OCHY i ACHY.  A jeśli starczy czasu, to trzecim kościołem wartym zwiedzenia jest wierna kopia Bazyliki św. Piotra w skali 1:3. Znajduje się on przy ul. Rene Levesque i można tam dotrzeć metrem.

W pierwszych dwóch tygodniach lipca odbywają się w Montrealu trzy największe darmowe festiwale na ulicach miasta.

1.     Międzynarodowy festiwal jazzu – część koncertów jest bezpłatna na ulicach, część natomiast  odbywa się za niewielką opłatą wejściową do hal koncertowych.

2.     Festiwal śmiechu – całkowicie bezpłatny,  na wyznaczonych ulicach miasta.

3.     Międzynarodowy festiwal sztucznych ogni na wyspie La Ronde ( w każdą środę i sobotę o godź 10pm). Najlepszy widok z mostu Jacques Cartier.

Dwa pierwsze festiwale trwają zarówno w dzień jak i do późnych godzin nocnych, przy otwartych restauracjach na powietrzu, kawiarniach, lodziarniach, winiarniach, pubach z piwem, dyskotekach... jednym słowem życie nocne w Montrealu jest i ciekawe i bezpieczne. Nocą warto zobaczyć widowiskowo oświetlony most Jacque Cartier.

Dla fanów sportu mamy w Montrealu oczywiście tor F1. Na samą Formułę zjeżdża do Montrealu około pół miliona turystów. Mogę się pochwalić, że na własne oczy widziałam z odległości jakieś 100 m słynny wypadek Kubicy.  

Do ciekawostek należy fakt, że tor F1 zbudowany jest na całkowicie sztucznej wyspie utworzonej z gruzów po budowie metra.

 

1-Podziemne miasto Montreal.JPG

2-Podziemne miasto.JPG

3-Plan podziemnego miasta.JPG

4-Katedra Notre Dame.JPG

5-Oltarz w Katedrze Notre Dame.JPG

6-Oratorium.JPG

7-Widok na Montreal z gory Montroyal.jpg

8-Widok z Montroyal zima.jpg

9-Widok na MOntreal ze sztucznej wyspy.jpg

10-Place j. Cartier.jpg

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rewelacja. Chyba bym sie zgubiła. Dużo, pięknie i nie do opisania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie zachwyciło zdjęcie kościoła Oratorium, czyli kościół św. Józefa na górze Montroyal. Po prostu coś niesamowitego. Warto być w Montrealu i to zobaczyć.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość JGrazyna56
Godzinę temu, Mietek napisał:

Mnie zachwyciło zdjęcie kościoła Oratorium, czyli kościół św. Józefa na górze Montroyal. Po prostu coś niesamowitego. Warto być w Montrealu i to zobaczyć.

 

 

Jesli ktos kiedys byl w Paryzu i widzial bazylike Sacre Coeur to Oratorium bardzo przypomina tylko jest duzo wieksze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość JGrazyna56
Godzinę temu, Sabina napisał:

Rewelacja. Chyba bym sie zgubiła. Dużo, pięknie i nie do opisania.

NIe, nie zgubilabys sie. Kanada jest bardzo prosta tylko ogromna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 9.02.2018 o 15:30, Gość JGrazyna56 napisał:

Jesli ktos kiedys byl w Paryzu i widzial bazylike Sacre Coeur to Oratorium bardzo przypomina tylko jest duzo wieksze.

Tak tylko Oratorium rozpoczęto budować w 1924 roku a Bazylikę Sacré-Cœur w 1876. Trochę to śmiesznie wyglądało jak w Kanadzie czy USA zaczęto kopiować historyczne budowle angielskie czy francuskie, tak jakby biały człowiek na tych ziemiach chciał szybko potwierdzić że żył tam od tysiącleci a przecież wiemy że rdzenna ludność Ameryki Północnej ma całkiem inna historię, kulturę i budownictwo.

Edytowane przez Wito
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Wito napisał:

Tak tylko Oratorium rozpoczęto budować w 1924 roku a Bazylikę Sacré-Cœur w 1876. Trochę to śmiesznie wyglądało jak w Kanadzie czy USA zaczęto kopiować historyczne budowle angielskie czy francuskie, tak jakby biały człowiek na tych ziemiach chciał szybko potwierdzić że żył tam od tysiącleci a przecież wiemy że rdzenna ludność Ameryki Północnej ma całkiem inna historię, kulturę i budownictwo.

Wito, rozumiem, ze masz szeroka wiedze, i brawo... Ale widze tez, ze masz jakis niedosyt polityczny. Wszyscy wiemu jak to bylo z emigracja bialego czlowieka do Ameryki i nie ma co tego wywlekac i tarzac sie w tym co dawno temu minelo. Mysle, ze z czasem bledy bialych w Ameryce beda wszystkie naprawione.  I wlasnie dlatego nie nazywamy juz Eskimosow Eskimosami tylko Innuitami. jest to czesc tego naprawiania win. Podobnie POlacy chcieli zrobic z morderstwami Zydow, a teraz to zostalo haniebnie wywleczone, zamiast zaleczone, wyleczone i wybaczone. Politka historyczna, ktora chce sie wygrac wybory to nie jest dobra polityka. Dlatego Kanada powoli i spokojnie naprawia bledy bialego czlowieka, i podobnie robila Polska, a teraz sie porobilo tam u was zle bardzo. No ale nie politykujmy. To jest forum turystyczne.  Zreszta jesli chodzi o historie, to pewne rzeczy tez sie zaklamuje np w Egipcie a propos wieku piramid czy Sfinksa. Ludzie trudno akceptuja nowe, szczegolnie jesli to nowe moze im popsuc kariere. Ludzie tez niechetnie przyznaja sie do bledow, a to jest jedyna droga to normalnosci.

Edytowane przez JGrazyna56
bledy ortograficzne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia

Na tej fotce nr osiem ludzie stoją na jakimś budynku czy to wzgórze? Dość spory ruch jak w Londynie na Trafalgar Square... Panorama b. ładna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie pięknie i kusząco. Panorama miasta niesamowita. Aż ciągnie żeby sie tam udać i pozwiedzać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość Monia napisał:

Na tej fotce nr osiem ludzie stoją na jakimś budynku czy to wzgórze? Dość spory ruch jak w Londynie na Trafalgar Square... Panorama b. ładna.

Masz racje, to jest wzgorze w srodku Montrealu, ktore nazywa sie MOnt Royal, to w zasadzie tam byly pieerwsze osady, po ktorych dzis nie ma sladu. Za to pozostal piekny duzy park, a z niego kapitalny widok na poludniowa czesc MOntrealu. Latem sa tam sciezki rowerowe, male jezioro z plaza, a ziima trasy na narty biegowe i lodowiska. W montrealu zaden wiezowiec nie moze byc wyzszy od gory Montroyal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj JGrazyna, pięknie opisane, sporo w tym pracy, a nie przeszkadza ci że Kanada chce zmienić swój hymn na "neutralny" osobowo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Włóczykij napisał:

Witaj JGrazyna, pięknie opisane, sporo w tym pracy, a nie przeszkadza ci że Kanada chce zmienić swój hymn na "neutralny" osobowo?

Wloczykij, nie, absolutnie mi nie przeszkadza, wrecz przeciwnie, podoba mi sie to, ze odchodzimy od durnego populizmu i nacjonalizmu w strone ogolnego "neutralnego" czlowieczenstwa. Na tym polega piekno tego kraju - jestesmy bardziej ludzmi jesli mozesz to zrozumiec,, niz nacjonalistycznymi panstwowcami, jednoczesnie zachowujac i szacunek dla odmiennosci i swoisty zachwyt nad ta roznorodnoscia. I w ta strone powinna isc cala ludzkosc. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Statystyki forum

    84
    Tematów
    750
    Odpowiedzi
  • Statystyki użytkowników

    74
    Użytkowników
    4
    Najwięcej online
    Włóczykij
    Najnowszy użytkownik
    Włóczykij
    Rejestracja
×