Skocz do zawartości
Forum Turystyczne  logo forumturystyczne24.pl
JGrazyna56

Kanada - skad i jak tanio przyleciec

Rekomendowane odpowiedzi

Kanada – jak i kiedy najlepiej podróżować?

Tanio czy drogo...?

 

 

Polacy mają obecnie wstęp do Kanady bezwizowy, ale tylko na nowe paszporty biometryczne i tylko na 3 miesiące.

Jeśli planujemy wypad z Kanady do USA to  już w Polsce musimy postarać sie o wizę do USA. Obywatele polscy posiadający także obywatelstwo innych krajów europejskich (np. Austria lub Niemcy) mogą aplikować o tzw elektroniczną wizę wjazdu do USA będąc już w Kanadzie, obywatele Polscy muszą to załatwić w Polsce.

Przede wszystkim wakacje w Kanadzie powinno się zaplanować na minimum 5 do 7 lub 8 tygodni. Na mniej w ogóle się nie opłaca.

Same wakacje w Kanadzie można spędzić relatywnie tanio (o czym dalej), oczywiście największy wydatek finansowy to przelot do Kanady, a ponieważ ten kraj rozciąga się na długości 8 tyś. kilometrów, należy dobrze pomyśleć nad tym, którą część Kanady (a może i przy okazji USA) chciałoby się tak naprawdę zobaczyć.

Jeśli część wschodnią z prowincją Quebec i Ontario, to najlepiej przylecieć do Montrealu. Stąd można łatwo zaplanować dalsze wycieczki w promieniu do 700 km. (łącznie z Toronto- 500km, Nowym Yorkiem – 600km, Ottawą – 200km, czy wreszcie Niagarą – 700km)

700 km ????!!!! – zawołacie zdumieni....

No tak, u nas w Kanadzie, to naprawdę niedaleko.  Daleko zaczyna być  dopiero powyżej 1500km (mniej więcej jak z Poznania do Moskwy), ale i te odległości spokojnie pokonujemy samochodem.  Wycieczka do 1000 km zajmuje jeden dzień jazdy (czyli  wypad z Warszawy do Paryża… daleko??   Ależ skądże – w Kanadzie to rzut kuflem)… no i ciągle jesteście nie tylko w tym samym kraju, ale i w tej samej prowincji (takie Kanadyjskie województwo).  Jechałam już samochodem do USA na Florydę (ponad 3.5 tyś km – póltora dnia drogi ciurkiem w dwóch kierowców)…Spoko, to normalka.

Gwarantuję, że dopiero po pobycie w Kanadzie zrozumiecie jak mała jest Europa.

W kategoriach samolotem zaczynamy myśleć od 4000 tyś km. Niestety wycieczki samolotami w Kanadzie ciągle są drogie, choć wzorem Europy, coraz częściej już można znaleźć okazje.  

Kiedy i skąd najtaniej przylecieć do Kanady?

 

Najtaniej jest zawsze w lutym albo na przełomie września i października. Najdrożej zawsze w lipcu oraz grudniu.

Nie szukałabym biletów w biurach podróży – tam jest zawsze drożej. Można znaleźć świetne ceny w internecie, ale trzeba szukać.

Najtaniej jest zawsze z Paryża do Montrealu, a do Paryża często są tanie loty np. z Wrocławia i innych miast. Należy wtedy kupować bilet nie łączony, ale dwa osobno. Tzn. Jeden bilet np. Wrocław-Paryż – Wrocław a. drugi Paryż-Montreal-Paryż. Wiąże sie to oczywiście z odbieraniem bagażu w Paryżu, no ale dla młodych ludzi to żadne wyzwanie.

Inna tania opcja może być z Londynu lub Amsterdamu. Zdarzają się także tanie bilety z Rzymu, a z doświadczenia wiem, że np. z Poznania lub Gdańska można do Rzymu bardzo tanio dolecieć.

Także bezpośrednie loty do Toronto można znaleźć w miarę tanio, ale z Toronto ograniczamy dość mocno możliwości interesującego zwiedzania.

Wakacje latem w Kanadzie. Oczywiście latem jest najfajniej:

1.     Czy wiecie, że kanadyjskie lato zaczyna się już w maju, kończy w październiku i jest zawsze bardzo upalne, wilgotne, temperatury wielokrotnie dochodzą do 35 C a komary i tzw czarne muszki to letnia plaga nie tylko w lasach, parkach i górach, ale także i miastach. Wszystkie okna zawsze wyposażone są w siatki przeciw tej pladze, w związku z czym okna zawsze otwierają się do wewnątrz. Za to w nocy nic nas nie gryzie. Na wędrówki w górach czy lasach zawsze trzeba być wyposażonym w repellent i obficie się nim spryskiwać.

2.     Na wędrówki we wszystkich parkach polecane jest posiadanie małego dzwoneczka (jak dla alpejskiej krowy ) przy plecaku – odstrasza niedźwiedzie, które zawsze ludzi unikają. Zalecane jest także aby na wycieczkach głośno rozmawiać lub śpiewać piosenki. Niedźwiedź oddali się niespostrzeźenie nie zakłócając nam spokoju i nawet się nie zoriętujemy, że on tam w ogóle był.  W Quebec czy Ontario żyją niedźwiedzie czarne (do 60 kg) lub brunatne (do 100kg). Od wielu lat wędruję z córką po górach i lasach i jak do tej pory nie udało nam się spotkać niedźwiedzia. TAK WIEC SPOKO… NIE MA SIE CZEGO BAC, ALE OSTROZNOSC NIE ZAWADZI.

3.     Trochę inaczej wygląda kwestia niedźwiedzi tzw grizzly lub codjak w górach Kolumbii Brytyjskiej.  Dorosły męski grizzly lub codjak może ważyć do 300kg i mieć wzrostu do 2.5 m na tylnych łapach. W tamte gory wybieramy się tylko i wyłacznie z przewodnikiem.

4.     Natomiast kompletnie inaczej wygląda kwestia niedźwiedzi polarnych na Alasce czy Terytoriach Północnych Kanady. Na ich oglądanie można wybrać się z Yellow Knife np…. Autobusem, którego koła mają średnicę 2.5m (niedźwiedź polarny wyprostowany może spokojnie osiągać wzrost do 3 m- jest to największy drapieżnik pólkuli północnej, bardzo cierpliwy i bardzo niebezpieczny.

5.     Czy wiecie, że Kanada ma fantastyczną sieć kampingów, w których cena za nocleg wynosi od $10 CAD do 20$ CAD za miejsce namiotowe. Są to na ogół tzw miejsca nie wyposażone w prąd (kto by tam chciał używać prąd, gdy noce są tak cudownie czarne a niebo pełne gwiazd), woda pitna jest zawsze na miejscu, także prysznice (0.75$ za 3 min) i toalety (za darmo). Kampingi są bardzo dobrze oświetlone i często mają za darmo dostęp do wi-fi. Kampingi sa absolutnie bezpieczne.

6.     Niektóre parki Kanadyjskie oferują miejsca kampingowe za darmo (niestety wyposażone tylko w ubikacje- domki z serduszkiem). Wszystkie informacje można znaleźć w internecie.

7.     Jeśli ktoś jest studentem w Europie, należy mieć ze sobą międzynarodwą legitymację studencką, która upoważnia do zniżek w parkach, kinach, autobusach, metrze i muzeach.

8.     Czy wiecie, że w czwartki po godź 17 wstęp do wszystkich muzeów jest za darmo?

9.     Kanada ma także świetnie zorganizowaną sieć młodzieżowych schronisk, gdzie noclegi są zawsze bardzo tanie.

10.   A propos toalet – we wszystkich restauracjach, kawiarniach i stacjach benzynowych UBIKACJE SA ZA DARMO. Na stacjach benzynowych trzeba poprosić o klucz.  

Opis zdjęć: Plaże jezior kanadyjskich , rzeki kanadyjskie, z niedźwiedziem polarnym w sklepie z pamiątkami (cena wypchanego niedźwiedzia wynosila 35 tys $CAD - nie jestem zwolennikiem tego typu pamiątek, ale pozwolenie na polowanie na niedźwiedzie polarne maja tylko i wyłącznie Innuici (dawniej Eskimosi, która to nazwa jest obecnie zabroniona konstytucyjnie- I wyobraźcie sobie, że tego typu paragrafy są ogólnie w Kanadzie respektowane bez wyjątku przez wszystkich).

DSCF0404.thumb.JPG.01c246c13248437ef60792c2a5ae7e0c.JPGDSCF0405.thumb.JPG.aa625a8626fb84e72c941ceeab139af7.JPGDSCF0408-LS.thumb.jpg.e46425158a276b8181f9c17cbadcf18b.jpgDSCF0409.thumb.JPG.b2ab1b3fdcf8ad65cf59c81a93bba45e.JPGDSCF0848.thumb.JPG.f579722443fce1d38e21825bd63aaf1f.JPGDSCF0851.thumb.JPG.fe59d277524d70341834f6fc9cc38eec.JPGDSCF2209.thumb.JPG.c1b4fea5065142afde1fe5f18c7fc457.JPGDSCF2240.thumb.JPG.3b13963206230464c1560a92619f1766.JPGDSCF2355.thumb.JPG.3e4aa5bbc12c900d2bc47bbced4d1a12.JPGIMG_1147.thumb.JPG.5b12ae8c2459207cf32cd06c4ef7b85a.JPG

 

 

 

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, JGrazyna56 napisał:

dawniej Eskimosi, która to nazwa jest obecnie zabroniona konstytucyjnie

Mogłabyś mi wytłumaczyć co obraźliwego jest w słowie Eskimosi że go zabronili używać? "Murzyn" tez nie można? Niby wolny kraj i piękny i jak piszesz tolerancyjny ale takie szczegóły robią różnicę. Moim zdaniem ta tolerancja jest dozwolona do momentu aż nie zaczniesz robić problemów - taka trochę fałszywa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tanie wakacje podobne jak u nas sezonowo. Generalnie warto spędzić tam czas. Dowiedzieć się pięknie tego miejsca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Wito napisał:

Mogłabyś mi wytłumaczyć co obraźliwego jest w słowie Eskimosi że go zabronili używać? "Murzyn" tez nie można? Niby wolny kraj i piękny i jak piszesz tolerancyjny ale takie szczegóły robią różnicę. Moim zdaniem ta tolerancja jest dozwolona do momentu aż nie zaczniesz robić problemów - taka trochę fałszywa...

Wito, "Eskimos" oznacza "jedzacy surowe miesa" I zostal nadany tamtejszym ludom przez bialych. Oni sami zawsze nazywali sie Innuit, dlatego wrocono konstytucyjnie do ich prawdziwej nazwy jako ludu... Wyjasniam ci tez slowo "Murzyn", ktory po angielsku brzmi "Negger" i bylo uzywane w czasach niewolniczych, Negger czyli takze "czarnuch"... Wyobraz sobie, ze wszyscy na calym swiecie mowilyby na Ciebie "Poloczek" z tym wyraznie negatywnym zabarwieniem... Niefajne prawda? No to juz chyba masz jasnosc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że to oznacza jedzący surowe mięso to akurat prawda bo oni je jedzą:

http://pomijane.pl/eskimosi-10-niesamowitych-faktow/

ale skoro jest to dla nich obraźliwe to ok jednakże wszędzie powinni zakazać słowa Eskimos a ogólnie jest ono dostępne. To tak jakby zakazać nazywać białego człowieka "białym" i kazać mówić Europejczyk bo on akurat się opalił i nie życzy sobie określenia biały. Tak samo w słowie Murzyn nie ma nic niestosownego, Nigger to raczej "czarnuch" i tutaj już jest to obraźliwe. Mam wrażenie że USA i Kanada trochę się pogubiły w tej poprawności.

Trend jest taki że co było dozwolone 30 lat temu przestaje być dozwolone teraz. Ok tylko żeby to były ważne rzeczy np. większa pomoc z Kanady dla Afryki, zdecydowany głos Kanady do zakończenia wojny w Syrii ale nie... mamy zakazanie używania słowa Eskimos... i o ile sie nie myle wyprzedanie wszystkich rezerw złota i potraktowanie go jako relikt barbarzyński. A co niby ma być walutą? Pusty dolar który jest drukowany w ilości wystarczącej do rozwiazania problemu głodu w krajach Trzeciego Świata? Nie drukują go jednak aby pomóc zadłużonym a tylko sobie - aby akcje najwiekszych spółek ciagle rosły bo jak nie ma kto kupować to kupuje właśnie Państwo za dodrukowaną kasę. Generalnie zaczyna to przypominać komunizm dbanie o drobiazgi a za plecami świat się wali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tanio i drogo. Zależy od sezonu. Najważniejsze że jest co robić i co zwiedzać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.01.2018 o 19:40, Wito napisał:

Generalnie zaczyna to przypominać komunizm dbanie o drobiazgi a za plecami świat się wali

@Wito weź nie politykuj. Świat jest jaki jest, zmienić możesz co najwyżej siebie i osoby na które masz wpływ, a wiadomo co kraj to obyczaj i ta różnorodność w Kanadzie jest właśnie piękna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różnorodny kraj. Ciekawi ludzie. Generalnie wszystko na plus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Iga napisał:

Różnorodny kraj. Ciekawi ludzie. Generalnie wszystko na plus.

Iga, faktycznie kraj przepiekny, ale np dowiedzialam sie od znajomego z Maroka, kotry studiowal w Szwajcarii, ze studia uniwersytetckie w Szw nawet dla studentow zagranicznych sa duzo tansze niz w Kanadzie ze wzgledu na bursy, pozyczki panstwa bezwzrotne, tanie mieszkania dla studentow itd. To jest w Kanadzie jeszcze bardzo kapitalistyczne choc juz duzo mnie niz w USA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Czapa napisał:

Wito weź nie politykuj. Świat jest jaki jest, zmienić możesz co najwyżej siebie i osoby na które masz wpływ,

Ok czapa ale nie wiem jak ty ale mnie krew zalewa kiedy nie wolno mówić Eskimos a wolno coś takiego:

"Gazeta New York Times nazywa nowelizację ustawy o IPN "rażącym i mrożącym krew w żyłach wysiłkiem rządu narodowców, prowadzącego ofensywę przeciw praworządności i swobodzie wypowiedzi" - czyli nie możesz już mówić wg Żydów i ich amerykańskich przyjaciół że były niemieckie obozy śmierci a mozesz pisać p... obozy śmierci. Dla nas jest to b. duża różnica i kwik jaki się podniósł obnażył zamiary Zachodu wobec Polski, ten jeden jedyny raz się zdradzili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Wito napisał:

Ok czapa ale nie wiem jak ty ale mnie krew zalewa kiedy nie wolno mówić Eskimos a wolno coś takiego:

"Gazeta New York Times nazywa nowelizację ustawy o IPN "rażącym i mrożącym krew w żyłach wysiłkiem rządu narodowców, prowadzącego ofensywę przeciw praworządności i swobodzie wypowiedzi" - czyli nie możesz już mówić wg Żydów i ich amerykańskich przyjaciół że były niemieckie obozy śmierci a mozesz pisać p... obozy śmierci. Dla nas jest to b. duża różnica i kwik jaki się podniósł obnażył zamiary Zachodu wobec Polski, ten jeden jedyny raz się zdradzili.

Wito, odnosze wrazenie patrzac na ten swiat od bardzo dlugiego czasu, dzieki tym wszystkim , ktorzy podnosza "KWIK"  w sprawach o duzo mniejszym znaczeniu, a przy sprawach o bardzo waznym znaczeniu milcza, ze wlasnie dzieki takim ludziom mamy i obozy smierci (obojetnie jakby je nie nazwac), mamy Holokausty , Rwandy, Chorwache, KOree pn , neofaszystow, zamknietych na swiat ideologistow czy to religijnych, czy tez politycznych. Dzieki takim ludziom niszczone sa piekne ludzkie zycia, piekne zabytki nie do odtworzenia.. itd. Dlatego wyluzuj i zacznij podrozowac. To otwiera oczy. Ale raz jeszcze prosimy nie komentutaj tutaj polityki, bo niestety to nie jest forum polityczne tylko turystyczne, a turustyka najbardziej fajna jest caloswiatowa. A a propos "polish death camps", ktore niefortunnie zostalo przez kiepskich tlumaczy przerobione na "polskie obozy smierci", a dla kogos kto dobrze zna nuansy j. ang. bedzie to rownie dobrze znaczylo "obozy smierci w Polsce" - bo j. angielski tak ma, a potem zostalo to wywleczone przez nieudacznych politykow na forum miedzynarodowe jest po prostu wykorzystywane jako sila napedowa partyjna- obojetnie o jakich tu mowimy panstwach. Tego typu nazewnictwo powinno byc ustalane w kuluarach dyplomatycznych co do wersji koncowej, w ktorej zgadzalyby sie wszystkie nacje, bo np, nie byly to niemieckie obozy smierci tylko faszystowskie. Tak wiec, uwazam temat w ten sposob za wyczerpany i nie warty dyskusji z kims, kto widzi tylko jedna strone. Dyskusja bowiem Wito ma to do siebie, ze to nie jest wymiana pogladow tylko rozmowa majaca na celu znalezienie rozwiazania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie studiować w Kanadzie było by ciężko skoro masz takie informacje. Nie znam nikogo kto by tam próbował. Trzeba by znależć jakieś rozwiązanie dotyczące tej sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się , że tanio zależy dla kogo. Drogo również nie dla wszystkich. Wszystko ma swoje ceny i granice. Kwestia tego co chcesz zwiedzić i zobaczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość JGrazyna56

Mikolaj, oczywiscie, ze wszystko jest wzgledne, rowniez ceny. Staralam sie przyblizyc mozliwosci dla przecietnej kieszeni studenta,ktora jak mi wiadomo nie jest zbyt gleboka i ma tu i owdzie dziury :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konkretny i ciekawy artykułu. W większości zawsze liczy się kasa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorzucę swoje trzy grosze! Wybór biletu lotniczego na tym kierunku jest sprawą priorytetową, i im wcześniej się tym zajmiemy, tym niższe będą nasze koszty. 

Loty z Warszawy do Kanady bez przesiadek oferują linie lotnicze PLL LOT. Taka podróż trwa około 10 godzin. 

Możemy także wybrać jedną z ofert przewoźników, oferujących podróż z przesiadkami (jedną lub więcej). Loty z Warszawy do Kanady z przesiadkami oferują między innymi linie American Airlines, KLM, British Airways, bmi, TAP Portugal, Air France, Finnair, Austrian Airlines, Lufthansa, Air Canada i inne. Taki lot trwa od 13 godzin w górę – w zależności od ilości międzylądowań. 
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grace
2 godziny temu, dariusz.koa1 napisał:

Dorzucę swoje trzy grosze! Wybór biletu lotniczego na tym kierunku jest sprawą priorytetową, i im wcześniej się tym zajmiemy, tym niższe będą nasze koszty. ....

Dariusz, generalnie masz racje. Loty LOTem jednal sa tylko do Toronto, nie ma do MOntrealu niestety. Najtaniej do MOntrealu jest zawsze z Paryza i jesli mozna zlapac jakies tanie polaczenie z Polski do Paryza ( w cenie kilkudziesieciu zl, co jest mozliwe) to jest najlepsza opcja.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Statystyki forum

    213
    Tematów
    1 524
    Odpowiedzi
  • Statystyki użytkowników

    139
    Użytkowników
    108
    Najwięcej online
    visiton
    Najnowszy użytkownik
    visiton
    Rejestracja
×